Kolejna moja praca muszę przyznać powstawała w niewielkich bólach. Z jakiego powodu? Cóż, odkąd się przeprowadziłam do Niemiec nie mogę podjechać do mojego ukochanego sklepu i dokupić brakujących koralików, które akurat by mi pasowały do mojego wzoru - od tak. Zależy mi również na maksymalnym wykorzystaniu zapasów koralików, które przywiozłam ze sobą. Jest ich bowiem sporo zwłaszcza, że kupowanie koralików w pewnym czasie było uzależniające ;) Kolejna sprawa - zawsze starałam się robić coś z głowy a więc rzadko kiedy stosowałam jakieś konkretne schematy - wiadomo korzystałam z nich kiedy stawiałam pierwsze kroki w koralikowaniu. Później, chyba większość osób, która zajmuje się tym hobby wie, że nabiera się takiej wprawy, że dokładnie wie się gdzie jaki koralik pasuje gdy się wymyśla coś nowego. I tu pojawił się u mnie mały kłopot - zszywanie, wyplatanie, prucie, prucie i prucie...wszystko falowało i nic się nie układało. Niestety moje oko straciło na mocy i musi znów dojść do swojej ...
Cóż na trochę zniknęłam i niestety nie mam nic nowatorskiego do pokazania. Cały przedświąteczny tydzień pracowałam jako króliczek/zajączek aby było co wsadzić w kapcie niektórym Paniom w niedzielny (świąteczny) poranek ;) Pokażę Wam mój ulubiony zestaw. Szukałam dla jednej z Klientek Toho w kolorze zielonym jak najbardziej zbliżonym do Cosmo - no i natrafiłam. Zakochałam się w koralikach Higher-Metallic Juna Bug. W najbliższym czasie muszę sprawić sobie również taki zestaw - cóż jestem żywym przykładem szewca w dziurawych butach. Polecam kolor! Świetny! Bardzo wiosenny - "żuczkowy" ;) Elementy kompletu wykonałam z tego samego koloru w różnych rozmiarach Toho. Kolczyki - 15/o Bransoletka - 8/o Zawieszka - 11/o Kolor dorzucam do listy ulubionych :) Powstało również kilka par kolczyków - maleńkich kuleczek zaplecionych z Toho 15/o Kolczyki są urocze zatem powstały same jak i w kompletach np: W poprzednim poście pisałam o Kwiatkach SV - oplatan...
Żeby nie było, że się w tym tygodniu nudziłam - wręcz przeciwnie - ciężko pracowałam nad zmianami na mojej stronie www.jena.com.pl. Powstały trzy kolekcje. Niestety jeszcze nie wszystko co trzymam w szafie znalazło się na stronie - muszę porobić nowe zdjęcia i porządki. Co nieco można już jednak oglądać. Zapraszam :)
Śliczne te bransoletki. Zauroczyła mnie szczególnie ta czerwona. Może za rok dam radę sama taką wydziergać.
OdpowiedzUsuń