sobota, 31 sierpnia 2013

Wariacje na temat Rivoli...

Dziś małe wprowadzenie i zapowiedź mojej nowości. Ostatnio trochę mnie nie było, ponieważ walczyłam ;) Szyłam, prułam, kombinowałam... Wynikiem tych eksperymentów są między innymi naszyjnik, kolczyki i bransoletka...
Dziś pokażę to co najważniejsze - biżuterię, którą wykonałam na bazie schematu, który w ferworze walki udało mi się ułożyć. Jutro postaram się ukończyć i opublikować dla Was kurs, który pokaże podstawę do utworzenia poniższej biżuterii.
Na razie kilka zdjęć dla zachęty... :)

kolczyki 

kolczyki

naszyjnik

broszka

Na dziś to tyle...jest już bardzo późno - szczegóły co i jak zrobić, z czego powstała biżuteria zdradzę Wam jutro wieczorem. Mam nadzieję, że warto będzie czekać.

Przepraszam za jakość zdjęć - jutro postaram się o lepsze. Robiłam je przed chwilą w kiepskim świetle :(



piątek, 23 sierpnia 2013

W turkusie...

 Miałam pokazać co innego - pokręconą bransoletkę. Niestety w przedwczorajszy wieczór zabrakło mi jednego z Toho na zakończenie dwóch ostatnich sekwencji :( Zatem będzie musiała poczekać aż udam się do sklepu :(
W związku z tym zabrałam się za coś innego. Postanowiłam np. wykorzystać krążki howlitu, które u mnie zalegały od wielu miesięcy. Czasem warto zrobić oględziny szafy zamiast kupować kolejne koraliki :)

Najpierw zrobiłam kolczyki a następnie bransoletkę i tak powstał turkusowo-czarny komplecik z odrobinką howlitu...

Na początek zacznę od kolczyków:


Powstałe krążki z obu stron wyglądają identycznie. Mają średnice około 20 mm.

Bransoletka pochłonęła trochę więcej pracy i bez większego planu rosła w trakcie robienia :)


Trochę bardziej z lewej:


Trochę z prawej:


I na ręce:


Bransoletka zapinana jest na guzik, który wykonałam z oplecionego krążka howlitu. W środku element ze skóry. Ostatni mam wenę na szerokie bransolety tak więc i ta nie odstaje - ma 3 cm szerokości.

Komplet prezentuje się tak:



Do wykonania kompletu użyłam:

  • Toho w kolorze Opaque Frosted Jet w rozmiarze 15/o, 11/o, 8/o
  • Toho 11/o Opaque-Lustered Turquoise
  • Toho 15/o Opaque Turquoise
  • SuperDuo Jet
  • Krążki howlit 10 mm
  • Skóra ekologiczna czarna
  • Filc czarny

Mam nadzieję, że o czymś nie zapomniałam :)

Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za komentarze w poprzednim poście :) Pozdrawiam.

środa, 21 sierpnia 2013

Trochę tego i owego....

Długi weekend niespodziewanie okazał się wyjazdowy i rodzinny. Pomimo, że nie zrobiłam wszystkiego tego co zaplanowałam bo np. zapomniałam szydełka :( to co nieco udało mi się dokończyć. W mojej szafie jest bowiem sporo rzeczy, które czekają cierpliwie na wykończenie lub rozprucie...

Po pierwsze i najważniejsze w końcu skończyłam bransoletkę z karneolu.
Kiedyś pisałam o kołnierzyku, że robię i czeka aż do niego usiądę hmm... w fazie końcowej postanowiłam, że lepsza będzie z niego bransoletka  i tak moja praca nad nią poszła w odstawkę...dalej. Wciąż szukałam do  niej odpowiedniego wykończenia. Niestety wszystko było albo za małe, albo za duże albo nie w tym stylu i po prostu nie pasowało aż w końcu natknęłam się na bransoletkę "Gourgandine" Kasi (http://miracolopiccolo.blogspot.com/2013/08/gourgandine.html) i olśniło mnie! Zapięcie gorsetowe, które Kasia użyła w swojej bransoletce było idealne - zatem dzięki niej w końcu moja bransoletka została skończona!

A oto efekt mojej pracy:

bransoletka karneol

Bransoletkę wykonałam naszywając na kawałek filcu sieczkę karneolu oraz Toho. Na koniec obszyłam ją skórą i wykonałam uszka do wiązania - tak aby przyjemnie nosiła się na ręce.

W całości nie zawiązana wygląda tak:

bransoletka karneol

A na ręce :)

bransoletka karneol

bransoletka karneol

Bransoletka jest dość duża - w najszerszym miejscu ma około 6 cm a w najwęższym około 4,5 cm.

Postanowiłam ją zgłosić do nowego konkursu Kreatywnego Kufra - pasuje idealnie do zdjęcia jesiennych liści z wyzwania "Jesień".



Kolejna wyczekana bransoletka....wyczekana ponieważ schemat na nią miałam od bardzo dawne i bardzo chciałam taką zrobić ale niestety nie miałam na to czasu. Bransoletka jest bardzo pracochłonna. W ten weekend udało mi się do niej usiąść. Niestety nie zdołałam jej wykonać dokładnie z schematem ponieważ nie miałam możliwości pozyskania dokładnie tych koralików jakie zostały użyte do wykonania bransoletki autorki. Musiałam trochę ja pozmieniać tak aby użyć tego co mi dostępne i co posiadam w szafie. Schemat, którym się podpierałam przy wykonaniu bransoletki zaprojektowała Anna Elizabeth Draeger http://ifotki.info/11/08024bf65061f5a88f16f993c64df2ae5cf3b5130690935.jpg.html (zdjęcie znalazłam na Pinterest).

A zatem moje bransoletka wygląda tak:

beading

beading

Jak widać wygląda troszeczkę inaczej :( bo do jej wykonania użyłam tylko:
  • Toho 8/o Opaque Frosted Jet
  • Toho 11/o Silver-Lined Lt Topaz
  • Toho 12/o Treasure Metallic Hematite
  • Toho 15/o Metallic Hematite 
Dawno temu zakupiłam pewne końcówki, które leżą sobie w pudełeczku....do nich powstały takie sobie dwa maleństwa...

beading

beading

Do wykonania złotej bransoletki użyłam:
  • Toho 11/o Silver-Lined Lt Topaz
  • Toho Magatama Trans-Rainbow Topaz
Do wykonania grafitowej bransoletki użyłam:
  • Toho 8/o Metallic Hematite
  • Toho 8/o Opaque Frosted Gray
Zanim jeszcze wyjechałam (bez szydełka :( ) zdążyłam zrobić kolejny wężyk koralikowo-szydełkowy - tym razem na prośbę pewnej Pani granatowo-czerwony...

beading, sznur koralikowo-szydełkowy
Do wykonania użyłam:
  • Toho 11/o Silver-Lined Lt Siam Ruby
  • Toho 11/o Silver-Lined Cobalt

Na koniec z innej beczki Shamballa:

To chyba wszystko z ostatniego dłuuugiego weekendu...zobaczymy jakie pomysły przyniesie mi nowy tydzień...

czwartek, 8 sierpnia 2013

W szafirowym tonie.

Wczoraj obiecałam Wam, że przedstawiona bransoletka na guzik nie jest moją ostatnią i że mam już kolejne pomysły. Zatem dziś przedstawiam kolejną - jeszcze gorącą - dopiero wyszła spod mojej ręki.



Zapinana na kwadratowy guzik, który wykonałam z oplecionego kryształu Swarovski-ego. 
Tak to wygląda od drugiej strony:


A teraz zbliżenie na całość, zapiętą:


Bransoletka jest tak błyszcząca, że ciężko było mi ją sfotografować tak aby oddać w pełni jej kolor. Mam zatem nadzieję, że uchwyciłam to co najważniejsze. 

Do wykonania użyłam:


Bransoletka jest długa na około 21,5 cm i szeroka na około 3 cm.





środa, 7 sierpnia 2013

Na guzik...pierwsza sztuka

Wczoraj zaczęłam, dziś skończyłam. Bransoletkę można uznać za mój prototyp, bo po drodze przyszły mi kolejne pomysły na kolejne bransoletki tego typu. Zatem jest to pierwsza ale  nie ostatnia :)


Na mojej ręce prezentuje się tak:




A teraz zbliżenie na guzik od "lewej strony" - wykorzystałam swój sposób na oplatanie kryształów:


I kolejne zbliżenie:

Szerokość bransoletki to 3 cm, do jej wykonania użyłam:
  • Toho 11/o Metallic Iris Brown
  • Toho 11/o Silver-Lined Med Topaz
  • Toho 8/o Metallic Iris Brown
  • Toho 8/o Gold-Lined Rainbow Crystal
  • Toho 15/o Permanent Finish - Galvanized Starlight
  • Kryształ Swarovski rivoli 12 mm - Crystal F

Pomysł już mi tak przypadł do gustu, że zaczynam kolejną.






wtorek, 6 sierpnia 2013

Wczorajszy pomysł na Farfalle Beads...

Jak już pisałam w komentarzu - wczoraj stworzyłam coś zupełnie nowego, tak z głowy - z koralików Farfalle, które u mnie zalegały jeszcze od zimy. Niestety upały nie sprzyjały wykończeniu moich zawieszek. Kombinacji złożenia ich w coś konkretnego było sporo. Początkowo miał być wisior na łańcuszku ale zrezygnowałam przypominając sobie, że dużo kobiet ma uczulenie na niesrebrne elementy noszone na szyi. Cóż ogranicza mnie to w wielu projektach ponieważ staram się minimalizować użycie metalu (w naszyjnikach) do zapięć czy czegoś, co nie dotyka bezpośrednio skóry. Potem kombinowałam z dołożeniem innych koralików - jakiś łańcuch koralikowy ale jakoś nic mi się nie podobało! Wszystko szło pod górkę! Komary, upały itd... Kiedy osiągnęłam szczyt irytacji mąż kazał mi iść spać.
No i po porannej,orzeźwiającej wizycie u chirurga (od dwóch miesięcy mam kontuzjowany serdeczny palec w lewej ręce :( ) ukończyłam mój komplecik. Praca z rana idzie o w wiele lepiej :)

Ostatecznie, najpierw powstała bransoletka z sznurem koralikowo-szydełkowym.


Centralna ozdoba jest odpinana. Ponieważ zaplanowałam możliwość wpięcia jej do innej bransoletki.
Dodam, że w środku sznura znajduje się drut pamięciowy tak więc bransoletka wspaniale układa się na ręce.



Naszyjnik wygląda tak:


A w komplecie:


lub z wymienionym sznurem koralikowo-szydełkowym na rzemień  (w bransoletce):


Stwierdziłam, że zawieszkę można również nosić na łańcuszku (tutaj dołożyłam swój, żeby pokazać jak by to wyglądało) stąd propozycja zestawu nr 3:


Do wykonania kompletu użyłam:
  • Toho 11/o Permanent Finish - Galvanized Rose Gold  
  • Twins PRECIOSA 01770
  • SuperDuo Copper Rosaline
  • Farfalle Beads 6,5 mm - PRECIOSA 17918 
  • Rzemień ekologiczny, pleciony 4 mm, beż

Osobiście najbardziej podoba mi się zestawienie w Komplet nr 1 :)






poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Po weekendzie...

Cóż weekend miał być kreatywnie-wypoczynkowy na "wsi2" skończyło się upałem w sobotę i niespodziewanym deszczem w niedzielę :(
Na pracy nie mogłam się skupić i jakoś tak wyszło mniej niż planowałam a trochę koralików ze sobą zabrałam. Wszystko ukończyłam dopiero dziś. Niestety nic "nowego" nie powstało, a co się udało to pokarzę.


Kolejne kolczyki z SuperDuo




Do tych użyłam:

Kolejny pierścionek:





Pierścionek jest dość mały - na mój mały palec ale to nie dla mnie :)

Do wykonania użyłam:


No i nieśmiertelne sznury koralikowo-szydełkowe...na takim wypadzie zawsze musi powstać coś na szydełku :)


Do wykonania gąsienicy użyłam:


Do wykonania bransoletki użyłam:
Polecam bardzo - w woreczku wyglądały niepozornie ale w rzeczywistości jak już skończyłam bransoletkę wygląda tak świeżo, letnio, urokliwie. W sam raz na słoneczną pogodę :)


czwartek, 1 sierpnia 2013

I znów Triangle...

Pokusiłam się na wykorzystanie Triangli, które już trochę u mnie przeleżały. Tym razem nie powstał sznur koralikowo-szydełkowy - choć pewnie wyszedłby bardzo ładnie.
Teraz mała kombinacja i połączenie czerni z bielą.


Ty razem wykorzystałam Peyote Stitch. Wyszła mi dość szeroka - około 3 cm. Bardzo fajnie układa się na ręce i jest bardzo lekka.



Do wykonania użyłam:

Szkoda, że zdjęcia nie oddają realnego efektu bransoletki. W rzeczywistości ładnie się błyszczy.