środa, 23 lipca 2014

Kolczasta koronka z Pyramid Spikes

Jak pisałam w poprzednim poście przedstawię komplet biżuterii, który stworzyłam zupełnie spontanicznie.
Powstał on w szale twórczym jaki mnie ogarnął kilka dni temu. Mając urlop mogłam sobie pozwolić na relaksacyjne tworzenie biżuterii dla siebie. Stąd powstała miedzy innymi bransoletka z Toho Cube jak i poniższy komplet.
Zastanawiam się czy będę w stanie stworzyć drugą identyczną bransoletkę ;)
Cóż ta powstała po tym jak ułożyłam przed sobą kilka paczuszek koralików i zaczęłam "zaplatać". Dokładałam co chwile to nowy inny koralik i tak skończyłam na kolczastej koronce - oczywiście w miłych mi kolorach. Zastanawiam się czy nie jestem monotematyczna, ponieważ jak wcześniej byłam typowym szewcem co nie ma nic z tego co robi to teraz mam pełne pudełko podobnych kolorystycznie klejnocików...no cóż ale od przybytku mnie głowa na pewno nie boli ;)

Zdjęcie wykonałam wakacyjnie :)



W ostatnim czasie strasznie zaczęła mnie irytować jakość metalowych zapięć. Co mi coś wpadnie w oko okazuje się, że się ściera po kilku włożeniach na rękę. Dlatego staram się wdrażać koralikowe zapięcia w swoje prace...

Kiedy skończyłam bransoletkę stwierdziłam, że muszę ją mieć do czego nosić i tak powstały pasujące kolczyki.


Tak oto powstał koronkowy komplet.


Do wykonania użyłam:

  • Toho 11/o Opaque-Frosted Jet
  • Toho Cube 3 mm - Opaque-Frosted Jet
  • Toho 11/o Permanent Finish-Galvanized Rose Gold
  • SuperDuo Matte Metallic Copper (jeśli dobrze pamiętam)
  • Pyramid Spikes Matte Metallic Copper 11x7 mm
  • Sztyfty i baranki

Mam nadzieję, że komplet Wam się spodoba.



Wakacyjne prace...TOHO Cube i Matubo

Od soboty 12 lipca jestem na urlopie...weekend odpoczywałam i sprzątałam mieszkanie ale już w poniedziałek poczułam moc wolnego i zasiadłam do moich robótek. Ogarnął mnie szał tworzenia i w dwa dni powstały trzy bransoletki i kolczyki. Zdjęcia wykonałam wczoraj w wakacyjnym plenerze - tak aby oddać nastrój.

Jedną z  prac jest wymarzona bransoletka z Toho Cube 3 mm - oczywiście w moich ukochanych kolorach. Wymarzona - no cóż, bo ostatnio nie mam czasu na koraliki co nad czym bardzo ubolewam bo moje pomysły czekają bardzo długo z realizacją.
Powstała z myślą o kolczykach, które wykonałam z kryształów Swarovski'ego - post "Hematytowe święto"
stąd odpowiednie zapięcie :)
Niestety trochę mnie rozczarował fakt, ze koraliki Cube są bardzo nierówne - na szczęście całość wygląda rewelacyjnie na ręce i nie nierówności nie rzucają się w oczy :)






Do wykonania użyłam:

  • Toho CUBE 3 mm - Hematite
  • Toho CUBE 3 mm - Bronze
  • Toho 11/o - Metallic Hematite
  • Toho 11/o - Brnoze
  • Toho 15/o - Mteallic Hematite
  • Kryształ Swarovski rivoli 12 mm

Kolejna bransoletka to pomysł na wykorzystanie staroci. Ostatnio w swoich szpargałach znalazłam starą z bransoletkę. Była bardzo zaśniedziała więc ją wyczyściłam babcinym sposobem na czyszczenie srebra i postanowiłam jej nadać drugie życie. Oplotłam ją koralikami TOHO. Wykorzystałam do tego nowe koraliki Matubo 7o. Rewelacja! Koraliki są takie równiutkie - spełnienie marzeń  koralikującego.
Mam tylko nadzieję, że nie będą się ścierały. Niestety ostatnio zawiodłam się na Toho 11/o Nickel - wykonałam dla siebie bransoletkę koralikowo-szydełkową i już po 2 tygodniach noszenia starła się :(
Jeśli Matubo będą tak wytrzymałe jak choćby TOHO Permanent Finish - Galvanized Starlight to będę ich dozgonną fanką i czekam na może ciut mniejsze rozmiary :)



Do wykonania użyłam:

  • starą bransoletkę jako bazę
  • Matubo 7o - Silver
  • TOHO 8/o - Nickel
  • TOHO 11/o - Nickel
Kolejna bransoletka i kolczyki to komplet ale ponieważ jest bardzo wyjątkowy - stworzony zupełnie z głowy spontanicznie opowiem o nim w kolejnym poście. :)



Gąsienica "na 4" (schemat)

Jakiś czas temu zrobiłam bransoletkę gąsienicę w trochę szerszym wydaniu niż dotychczas. Udała się bardzo! Jedyne na co trzeba zwrócić uwagę przy jej wykonywaniu to fakt, ze bardzo duże znaczenie ma to z jakich koralików ją się wykonuje. Niestety koraliki Toho Metallic nie mogą być połączone np. z Toho Silver-Lined. Metalic'ki są bowiem obłe w kształcie a SL rzekłabym bardziej kwadratowe. Efektem ich łączenia jest kłopot z przekrzywianiem się koralików z jednej strony co może nie jest bardzo zauważalne, jednak dla kogoś, kto lubi mieć wszystko równiutkie, może być denerwujące.
A oto efekt pomysłu poszerzenia gąsienicy:




Dla chętnych podaję schemat nawlekania (jeden "segment", który powielamy):



Do wykonania bransoletek użyłam:

  • Toho 11/o  Nickel
  • Toho 11/o Silver-Lined Topaz
  • Toho 11/o Bronze
  • Toho 8/o  Nickel






Kolia dla babci :)

W maju na imieniny mojej babci wykonałam w prezencie kolię. Niestety obecnie mam tylko dwa zdjęcia robione na szybko więc jakość kiepska. Postanowiłam je jednak umieścić ponieważ zależało mi na zachowaniu kolejności w publikowanych dziś postach - przy najbliższej okazji wykonam nowe zdjęcia i podmienię.
Potrzebny był naszyjnik, który pasowałby do sukienki białej w szaro-fioletowe kwiaty zatem dobór kolorów był prosty zwłaszcza, że natrafiłam na przepiękny kolor SuperDuo, który był dodatkową inspiracją.

Naszyjnik jest dwustronny - wykorzystałam wzór na gąsienicę, tylko w z jednej strony użyłam SuperDuo, które były podstawą do "koronkowego" wykończenia.

Strona szara:

Strona fioletowa:



Jak pisałam wcześniej - niestety zdjęcia kiepskiej jakości i niewiele dało się z nimi zrobić...mam nadzieję, że będzie mi to wybaczone. Jak najszybciej postaram się o nowe.

Do wykonania kolii użyłam:
  • Toho 11/o - Silver-Lined Gray
  • Toho 11/o - Silver-Lined Tanzanite
  • Toho 8/o - Metallic Hematite
  • Toho 15/o - Silver-Lined Gray
  • SuperDuo - Luster - Metallic Gold Lavender 
  • Magatama 3mm -Metallic Hematite
  • Koraliki ciosane 4 mm - szare z efektem AB