poniedziałek, 15 stycznia 2018

Kolczyki z Swarovski rivoli i O Bead Toho

Kolejna moja praca muszę przyznać powstawała w niewielkich bólach. Z jakiego powodu?
Cóż, odkąd się przeprowadziłam do Niemiec nie mogę podjechać do mojego ukochanego sklepu i dokupić brakujących koralików, które akurat by mi pasowały do mojego wzoru - od tak. Zależy mi również na maksymalnym wykorzystaniu zapasów koralików, które przywiozłam ze sobą. Jest ich bowiem sporo zwłaszcza, że kupowanie koralików w pewnym czasie było uzależniające ;)
Kolejna sprawa - zawsze starałam się robić coś z głowy a więc rzadko kiedy stosowałam jakieś konkretne schematy - wiadomo korzystałam z nich kiedy stawiałam pierwsze kroki w koralikowaniu. Później, chyba większość osób, która zajmuje się tym hobby wie, że nabiera się takiej wprawy, że dokładnie wie się gdzie jaki koralik pasuje gdy się wymyśla coś nowego. I tu pojawił się u mnie mały kłopot - zszywanie, wyplatanie, prucie, prucie i prucie...wszystko falowało i nic się nie układało. Niestety moje oko straciło na mocy i musi znów dojść do swojej pracy. Nie mam na to innej rady jak przysiąść i poddać się mojemu ulubionemu zajęciu i tworzyć kolejne błyskotki :)

Tym razem postarałam się umieścić informację z jakich koralików dokładnie skorzystałam - opisy na woreczkach zostały ;)

Kolczyki wykonałam na podstawie schematu oplatania rivoli oraz pomysłu na kolczyki z SuperDuo które są dostępny w moich kursach.
Była to moja baza do ozdabiania. Efekt?





Do wykonania użyłam:

- Toho Round 11/0 Metallic Nickel
- Toho Round 11/0 Metallic Aluminum
- Toho Round 8/0 Metallic Nickel
- Toho Round 15/0 Metallic Aluminum
- Toho Treasure Metallic Nickel
- Toho Round 15/0 Metallic Hematite
- Toho Hexagon 11/0 Metallic Hematite
- Toho O bead 2x4 mm Metallic Hematite
- Szklane kulki ciosane, czarne 3mm
- Srebrny sztyft
- Rivoli Swarovski 

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam.



czwartek, 26 października 2017

Po długim czasie...

Dzień dobry,
po tak długim czasie udało mi się usiąść na chwilę, odkurzyć moje koraliki, zakasać rękawy i coś zrobić. Cóż ponieważ nie śledzę blogów, nowinek koralikowych od tak samo długiego czasu jak nie trzymałam igły w ręku moje prace nie są czymś rewolucyjnym :)
Mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu, aż wrócę do dawnej formy - od czegoś należy jednak zacząć.
Ponieważ już nie pamiętam skąd dokładnie miałam w swojej szafie koraliki, których użyłam przedstawię tylko zdjęcia. Co do kompletu jestem tylko w stanie napisać, że prezent od Preciosa Ornela w końcu doczekał się mojej ręki.

KOMPLET

Naszyjnik 45 cm długości około 2 cm szerokości.

Wykończenie koralikowe, zapięcie srebrne.

Kolczyki z użyciem motywu ozdobnego zastosowanego w naszyjniku.


KOLCZYKI



środa, 23 lipca 2014

Kolczasta koronka z Pyramid Spikes

Jak pisałam w poprzednim poście przedstawię komplet biżuterii, który stworzyłam zupełnie spontanicznie.
Powstał on w szale twórczym jaki mnie ogarnął kilka dni temu. Mając urlop mogłam sobie pozwolić na relaksacyjne tworzenie biżuterii dla siebie. Stąd powstała miedzy innymi bransoletka z Toho Cube jak i poniższy komplet.
Zastanawiam się czy będę w stanie stworzyć drugą identyczną bransoletkę ;)
Cóż ta powstała po tym jak ułożyłam przed sobą kilka paczuszek koralików i zaczęłam "zaplatać". Dokładałam co chwile to nowy inny koralik i tak skończyłam na kolczastej koronce - oczywiście w miłych mi kolorach. Zastanawiam się czy nie jestem monotematyczna, ponieważ jak wcześniej byłam typowym szewcem co nie ma nic z tego co robi to teraz mam pełne pudełko podobnych kolorystycznie klejnocików...no cóż ale od przybytku mnie głowa na pewno nie boli ;)

Zdjęcie wykonałam wakacyjnie :)



W ostatnim czasie strasznie zaczęła mnie irytować jakość metalowych zapięć. Co mi coś wpadnie w oko okazuje się, że się ściera po kilku włożeniach na rękę. Dlatego staram się wdrażać koralikowe zapięcia w swoje prace...

Kiedy skończyłam bransoletkę stwierdziłam, że muszę ją mieć do czego nosić i tak powstały pasujące kolczyki.


Tak oto powstał koronkowy komplet.


Do wykonania użyłam:

  • Toho 11/o Opaque-Frosted Jet
  • Toho Cube 3 mm - Opaque-Frosted Jet
  • Toho 11/o Permanent Finish-Galvanized Rose Gold
  • SuperDuo Matte Metallic Copper (jeśli dobrze pamiętam)
  • Pyramid Spikes Matte Metallic Copper 11x7 mm
  • Sztyfty i baranki

Mam nadzieję, że komplet Wam się spodoba.



Wakacyjne prace...TOHO Cube i Matubo

Od soboty 12 lipca jestem na urlopie...weekend odpoczywałam i sprzątałam mieszkanie ale już w poniedziałek poczułam moc wolnego i zasiadłam do moich robótek. Ogarnął mnie szał tworzenia i w dwa dni powstały trzy bransoletki i kolczyki. Zdjęcia wykonałam wczoraj w wakacyjnym plenerze - tak aby oddać nastrój.

Jedną z  prac jest wymarzona bransoletka z Toho Cube 3 mm - oczywiście w moich ukochanych kolorach. Wymarzona - no cóż, bo ostatnio nie mam czasu na koraliki co nad czym bardzo ubolewam bo moje pomysły czekają bardzo długo z realizacją.
Powstała z myślą o kolczykach, które wykonałam z kryształów Swarovski'ego - post "Hematytowe święto"
stąd odpowiednie zapięcie :)
Niestety trochę mnie rozczarował fakt, ze koraliki Cube są bardzo nierówne - na szczęście całość wygląda rewelacyjnie na ręce i nie nierówności nie rzucają się w oczy :)






Do wykonania użyłam:

  • Toho CUBE 3 mm - Hematite
  • Toho CUBE 3 mm - Bronze
  • Toho 11/o - Metallic Hematite
  • Toho 11/o - Brnoze
  • Toho 15/o - Mteallic Hematite
  • Kryształ Swarovski rivoli 12 mm

Kolejna bransoletka to pomysł na wykorzystanie staroci. Ostatnio w swoich szpargałach znalazłam starą z bransoletkę. Była bardzo zaśniedziała więc ją wyczyściłam babcinym sposobem na czyszczenie srebra i postanowiłam jej nadać drugie życie. Oplotłam ją koralikami TOHO. Wykorzystałam do tego nowe koraliki Matubo 7o. Rewelacja! Koraliki są takie równiutkie - spełnienie marzeń  koralikującego.
Mam tylko nadzieję, że nie będą się ścierały. Niestety ostatnio zawiodłam się na Toho 11/o Nickel - wykonałam dla siebie bransoletkę koralikowo-szydełkową i już po 2 tygodniach noszenia starła się :(
Jeśli Matubo będą tak wytrzymałe jak choćby TOHO Permanent Finish - Galvanized Starlight to będę ich dozgonną fanką i czekam na może ciut mniejsze rozmiary :)



Do wykonania użyłam:

  • starą bransoletkę jako bazę
  • Matubo 7o - Silver
  • TOHO 8/o - Nickel
  • TOHO 11/o - Nickel
Kolejna bransoletka i kolczyki to komplet ale ponieważ jest bardzo wyjątkowy - stworzony zupełnie z głowy spontanicznie opowiem o nim w kolejnym poście. :)