poniedziałek, 30 grudnia 2013

To co kocham a na co nie mam czasu...cubic raw, sznury koralikowo-szydełkowe i inne cudeńka.

Witam Wszystkich po długiej przerwie i po Świętach - mam nadzieję, że były udane - zdrowe, radosne i pełne wypoczynku. Dziękuję za życzenia i przepraszam za tak późną reakcję.

Zastanawiam się co od ostatniego mojego posta wykonałam, co pokazałam a co się nadal kurzy. Okazuje się, że przez tak długi czas blogowej nieobecności można kilka prac uzbierać. Cóż...od momentu podjęcia normalnej pracy, na cały etat nie mam już tyle czasu i sił aby tworzyć z taką częstotliwością jak wcześniej. Mam nadzieję, że będzie mi to wybaczone. Postanowiłam, że nie będę się rozdrabniać, pokażę wszystkie zdjęcia jakie mam - w lepszej czy gorszej jakości ale wszystkie. Jednocześnie mam nadzieję, że po tak długim czasie zdołam je opisać w stosowny sposób i nie pominę ważnych informacji :)

Rozpocznę od tego z czego jestem najbardziej dumna. Dumna nie dlatego, że wykonanie wymagało nieziemskiej wprawy czy też szczytu umiejętności. Nie dlatego, że jest skomplikowane i z drogich półfabrykatów. Jest to wyjątkowy dla mnie zestaw dlatego, że zrobiłam go dla siebie. Od początku do końca powstał z myślą o mnie i mojej "małej czarnej sukience". Jest prosty i masywny - tak jak lubię. Niby nic a przyciąga uwagę :)



Zestaw składa się z naszyjnika z zdejmowanym elementem ozdobnym (aby było kilka zastosowań), bransoletki oraz kolczyków na sztyfcie.


Samą ozdobną oponkę będę nosiła również na rzemieniach - tak na co dzień.
A tak oponka wygląda z bliska:


Bransoletka i naszyjnik są dość masywne ponieważ wykonałam je przy użyciu Toho 8/o - 9 szt. w rzędzie.
Środek bransoletki wymagał wypełnienia rzemieniem aby koraliki się ładnie układały. Naszyjnik nie wymagał takiego zabiegu. Kolczyki wykonałam zgodnie z moim kursem na kolczyki z SuperDuo. Ozdobna oponka ma otwór wielkości około 1,5 cm, średnica całej to około 3,3 cm, szerokość to około 2,4 cm - zatem jest dość spora.

Do wykonania kompletu użyłam:
  • Toho 8/o Metallic Hematite
  • Toho 11/o Metallic Hematite
  • SuperDuo Hematite
  • Kulki ciosane 4 mm, Hematite
  • Elementy metalowe - zapięcia.

Kolejny komplet, który zdobi mój nadgarstek podczas codziennych zmagań to koralikowo-szydełkowa bransoletka i kolczyki, które niestety - ku mojej rozpaczy - ostatnio nadepnęłam. Skutek mam teraz jeden i drugi muszę zrobić jeszcze raz. :(




Bransoletka ma około 1 cm średnicy - wykonana jest na 8 koralików w rzędzie. Serduszko wykonałam metodą Cubic Raw. Kolczyki dość spore - mają około 1 cm średnicy ale na moich uszach układają się bardzo dobrze - nie obwieszają się.

Do wykonania kompletu użyłam:
  • Toho 11/o Metallic Hematite
  • Toho 11/o Permanent Finish - Galvanized Rose Gold
  • Toho 11/o Permanent Finish - Galvanized Aluminium
  • Elementy metalowe - zapięcia


Naszyjnik, którego nie miałam czasu sfotografować. Sprawa była pilna i nie udało mi się wykonać zdjęcia w świetle dziennym. Uznałam jednak, że wart jest pokazania choćby w mizernej jakości zdjęcia.
Wykonałam go oczywiście ściegiem Cubic Raw, który pokochałam - jest niesamowicie przydatny przy tworzeniu geometrycznych ozdób.


Zawieszka naszyjnika - mierzona w najdłuższym miejscu ma około  6 cm długości.

Do wykonania użyłam:
  • Toho 11/o Siver-Lined Crystal
  • Swarovski Rivoli 12 mm Crystal F
  • Metalowy łańcuszek, krawatka i karabinek

A teraz czas na moje figlarne fasolki...bąbelki...- tak mi się kojarzą te benzynowe kolczyki :)


"Bąbelki" mają 1,8 cm długości i około 1,2 cm szerokości.

Do wykonania użyłam:
  • Toho 15/o Metallic Rainbow Iris
  • Elementy metalowe 


Na teraz to tyle. Mam nadzieję, że w te kilka kolejnych wolnych dni uda mi się coś jeszcze zrobić i znów pokazać. Pomysłów trochę się nazbierało.


Na zakończenie wspomnę o tegorocznym WOŚP.
Już wcześniej pisałam o koli Stardust teraz można ją już podziwiać na przepięknych zdjęcia z udziałem modelki -aktorki Katarzyny Dąbrowskiej oto link: http://bizuteryjkidlawosp.pl/nasze-projekty/kolia-stardust/niezwykla-kolia-slubna-na-niezwyklej-kobiecie/ Wera moje gratulacje! Efekt końcowy zapiera dech!
A oto moje ziarenko...



Poprzednio pisałam o jednym projekcie a dziś pokuszę się o informację o drugim.
Do projektu Charmsy udało mi się wykonać dwie bransoletki -bazy.

Baza do projektu nr 6 w kolorach pastelowych.

Baza do projektu nr 32 w "zółwiowych zieleniach"
To mój skromny udział w wielkiej akcji...
O szczegółach możecie poczytać tutaj: http://bizuteryjkidlawosp.pl/ 
Zapraszam zwłaszcza do licytacji!

Do jutra pewnie już nic nie dodam :) zatem:

Dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawione komentarze w 2013. Dzięki Wam ten rok w świecie biżuterii minął mi tak miło. Mam nadzieję, że przyszły będzie jeszcze lepszy dla mnie jak i dla Was.

Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku!  

Pozdrawiam serdecznie.