sobota, 26 kwietnia 2014

Hematytowa pajęczyna...magia Rulla Beads

Świąteczny weekend pozwolił mi usiąść do zakupionych niedawno koralików RULLA. Siedząc na balkonie natknęłam się na niewielka sieć pająka i pomyślałam, że fajnie byłoby zrobić jakąś zawieszkę, medalion przypominający koronkowe serwetki. Myślę, że mi się udało....

Co do kolorystyki pewnie pomyślicie, że jestem monotonna ale ja tak kocham hematyt i metaliczne kolory Toho....


Bransoletka jest asymetryczna więc trochę ciężko układała się do zdjęcia. Zapięcie ja "łamało". Być może lepiej - sztywniej by się trzymała gdyby użyła grubszego rzemienia - niestety nie miałam akurat grubszego w domu. Nie sądziłam też, że tak bardzo mi się spodoba, że będę chciała ja Wam pokazać. To była próba wymyślenia czegoś nowego. Myślę, że udana próba i jak tylko dostanę w ręce jakąś paczkę Rulla i uproszczę swoją radosną twórczość - postaram się przygotować dla Was kurs na ten medalion.
Mam nadzieję, że udało mi się uchwycić jego magię...


Do wykonania użyłam:
  • Toho 11/o - Nickel
  • Toho 8/o - Nickel
  • Rulla beads 3x5 mm - Hematite
  • Rzemień skórzany 1,8-2 mm
  • Zapięcie metalowe typu toggle
Niedawno udało mi się również wykonać innego typu bransoletkę niestety zupełnie o niej zapomniałam.
Kiedy ubrałam ją 2 dni temu przypomniało mi się, że warto byłoby ją pokazać.
Jest to kolejna inspiracja na wykorzystania oponek z SuperDuo. Bransoletka - oczywiście w moich ulubionych kolorach...


Do wykonania użyłam:


  • SuperDuo Matte Metallic Zinc Iris
  • Bicone 4 mm w kolorze ciemnego srebra
  • Toho 11/o Silver-Lined Gray
  • Ceramiczne koraliki modułowe w kolorze czarnym
  • Metalowe stopery
  • Rzemień skórzany
  • Zapięcie - karabinek, łańcuszek i metalowy element ozdobny w kształcie  koralika Spike.

Już się zastanawiam za co się zabrać jutro kiedy wygospodaruję chwilę wolnego czasu :)
Mam nadzieję, że mój nowy pomysł na pajęczą bransoletkę przypadnie Wam do gustu. 

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Wasze miłe komentarze. Bardzo je doceniam :)


poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Świąteczny komplet, kolejne kolczyki z SuperDuo.

Witam w ten piękny, słoneczny, świąteczny dzień.
Dziś w chwili oddechu postanowiłam na chwilkę usiąść do komputera i pokazać coś "cieplutkiego".
Jest to komplet, który powstał specjalnie dla mnie na Wielkanocne śniadanie.

Pomysł na koczyki chodził mi po głowie już jakiś czas brakowała mi jednak koralików. Zależało mi aby całość była maksymalnie srebrna. W zeszłym tygodniu udało mi się nabyć ostatnie konieczne do wykonania koraliki i z radością w sobotni wieczór usiadłam do pracy. To był relaks po całodniowych, świątecznych przygotowaniach...


Do wykonania kompletu użyłam:
  • Toho 11/o Nickel
  • SuperDuo Old Silver
  • Koraliki ciosane (bicone) 3 mm w srebrnym kolorze
  • magnetyczne zapięcie
  • sztyfty i baranki

Wykonanie kolczyków jest bardzo proste - początek wykonuje się zgodnie z kursem "Przepis na kolczyki z SuperDuo na sztyftach". Reszta analogicznie a zawinięcie w łuk - to malutka tajemnica ;)

Jak dla mnie kolczyki prezentują się na uszach niesamowicie... ale pozwolę to i Wam ocenić...



Na dziś to tyle uciekam na balkon :)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich czytelników. Dziękuję, że mnie odwiedzacie.
 Życzę Wam aby ten ostatni Wielkanocny dzień był dla Was w pełni wypoczęty, radosny i słoneczny.