Posty

Wyświetlam posty z etykietą kaboszon

Naszyjnik dla autora.

Obraz
Obiecałam i jest. Wreszcie ukończony! Naszyjnik dla autora czyli dla mnie. W końcu mam coś dla siebie. Może nie na co dzień ale jest. Złoto to również nie mój kolor - na ironię - ale kiedy zaczęłam go robić tak mi się spodobał, że postanowiłam go wykończyć i zatrzymać dla siebie. To będzie mój znak szczególny ;) Naszyjnik rozpoczęłam od ręcznie wykonanego kaboszona, którego już wcześniej prezentowałam. Jest dość spory bo ma około 60 mm średnicy. Przy okazji zrobię zdjęcie na sobie :) Jako ciekawostka - spróbowałam i nie wykonałam go z Toho (poza sznurek koralikowo-szydełkowym on jest z Toho 8/o). A tak prezentuje się w całości.

Pink, pink & pink.... :)

Obraz
Dziś przedstawię kilka rzeczy :) Przede wszystkim komplet, który przygotowałam dla mojej koleżanki, która wybiera się w nim na wesele. Inspiracją były urocze butki w kolorze fuchsii. i same kolczyki.... Bransoletka FEBE przewidziana jest na co dzień, natomiast na bardziej "wyjściowo" została dobrana bransoletka koralikowo-szydełkowa w takim samy kolorze z poniższego kompletu: Cały komplet powstał z Toho 11/o Silver-Lined Milky Hot Pink + 11/o Opaque jet Chyba już pisałam jakiś czas temu, że walczę z tworzeniem własnych kaboszonów no to zdradzę Wam mały efekt moich kombinacji: Zatapianie w żywicy - początki odbywają się tak ... już nie mogę się doczekać kiedy je oszlifuję a następnie oprawię w koraliki, zwłaszcza tego dużego w którym zatopiłam zebrane przeze mnie na spacerze kwiaty. A to zabawa z gliną , farbami akrylowymi i lakierem :)  Teraz już tylko małe poprawki i będę oprawiać w moje kochane Toho :) Dziś przyszła do mnie paczk...

Naszyjnik "Copper Sun"

Obraz
Wczoraj zaczęłam, dziś skończyłam. Mimo wszystko naszyjnik był trochę pracochłonny - bardziej niż myślałam. A skąd nazwa "Copper Sun" - główna ozdoba skojarzyła mi się ze słońcem...no i jest miedziana. Kaboszon wykonała z żywicy, w której uwięziłam połyskujący, miedzianą folię - stąd błyszczący efekt. i kolejne zbliżenie....

Żywica i pomysł na własnie kaboszony....

Obraz
Od kilku tygodni bawię się i uczę żywicy. Lubię jak biżuteria jest oryginalna i unikatowa. Dlatego bardzo spodobał mi się pomysł wykonywania własnych kaboszonów i elementów biżuterii z żywicy. Na razie, uczę się jak ją obrabiać oraz jak i z czym ją mogę łączyć. Przygotowuję formy do wylewu itd. Minusem produkcji jest czas - niestety żywica schnie 72 godziny. Dopiero wtedy wiem, czy coś mi się udało, wyszło fajnie tak jak chciałam i nadaje się do mojej "wizji". Potem, kombinuję z obrobieniem (szlifowanie itp.) aby przygotować mój żywiczny "wytwór" pod zdobienie koralikowe. Na razie, udało mi się zakończyć dwa naszyjniki. Efekt mnie samą zadziwił...tak więc nie będzie to koniec tego typu prac. Postaram się o kolejne :) Co Wy na to? Naszyjnik z Toho w kolorze: Metallic Juna Bug, Transparent Frosted Teal, Opaque Turquoise. Kaboszon wykonałam z żywicy - kaboszon ma kolor srebrny. Średnica 4 cm. Naszyjnik wykonała z koralików Toho w ...

Agatowy wisior.

Obraz
Przez ostatnie dwa dni pracowałam nad dwoma naszyjnikami jednocześnie. Oba w różnym stylu. Na chwilę obecną udało mi się wykończyć i pokazać jeden. Wisior - główną ozdobę stanowi agat w kolorze fioletowym, który kupiłam na targach kamienia, które odbyły się 16-17 marca w Arenie. Niestety jak wszystko co planuje zrobić, nowe, czy ekstra leżał i dojrzewał. Został mi jeszcze taki sam w kolorze niebieskim :) Kamień jest dość potężny bo w najszerszych miejscach ma 6,5 x 5,0 cm. Ponieważ wygląda przepięknie w świetle postanowiłam nie zabierać mu przeźroczystości i nie oplatać go jak kameę przyklejając do filcu. Oplotłam brzegi kamienia tworząc oprawę wokół niego. Dzięki temu nie ma znaczenia, którą stronę się go założy - z obu wygląda tak samo. Co najśmieszniejsze najwięcej pracy zabrał mi sznurek. Zaplotłam go sama. A dlaczego? Zaczęłam robić do naszyjnika sznur koralikowo-szydełkowy jednak w połowie uznałam, że za dużo koralików i średnio to wygląda. (z sznura powstał drugi naszy...