środa, 17 lipca 2013

Falowana bransoletka z Bugle.

Weekend miałam bardzo pracowity jednak mało nowatorski. :(
Z zupełnie nowych rzeczy mam do pokazania tylko niebiesko-białą bransoletkę, którą wykonałam z myślą o otaczającym nas wakacyjnym nastroju.



Użyłam do niej:



Bransoletkę robi się w miarę szybko i przyjemnie. Jest dość szeroka - około 2,3 cm (szerokość złączonych Bugli to około 1,8 cm) Bardzo ładnie wygląda na ręce - idealnie przylega. Myślę, że można ją spokojnie zrobić szerszą - ja akurat dopasowałam szerokość pod zapięcie, które chciałam wykorzystać do jej wykończenia.


I tak trochę z innej beczki... Strasznie spodobały mi się koraliki ceramiczne, które zakupiłam w jednym z sklepów internetowym. W zeszłym tygodniu powstały z nich kolorowe bransoletki. 



Zrobiłam jeszcze kilka bransoletek koralikowo-szydełkowych, niestety zdjęcia robiłam w nocy i są mizernej jakości, za co bardzo przepraszam.



Bransoletki z Toho 11/o w kolorze (od lewej):


Bransoletki z Toho 8/o 

To chyba tyle na dziś...

3 komentarze:

  1. Super te bransoletki - wszystkie, ale falowana podoba mi się najbardziej, jest taka morska:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba najbardziej podoba mi się ta falowana bransoletka. Wygląda super,choć i pozostałe są bardzo ładne. Robisz naprawdę wspaniałe rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta biało-niebieska mi się z Grecją kojarzy :)
    A ceramiczne bransoletki też bardzo fajne - najbardziej mi się podoba ta ostatnia - "benzynkowa" chyba o ile dobrze widzę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo miło mi Was gościć na moim blogu. Czekam na Wasze opinie i sugestie. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)