Posty

Wyświetlam posty z etykietą broszka

Cubic raw i inne...

Obraz
Ostatnio u mnie dzieje się bardzo dużo i coraz mniej czasu mam na robienie biżuterii. Muszę popracować nad nowym trybem życia w jaki weszłam aby zorganizować sobie jak najwięcej czasu na moje kochane koraliki. Dziś przedstawię coś co powstało już w zeszłym tygodniu. Ostatnio komputer jest namiętnie okupowany przez mojego męża dlatego nie miałam okazji usiąść do niego wcześniej aby umieścić posta  :( N a początek tytułowy Cubic Raw....cóż wciągnął mnie na całego...niewielki naszyjnik. Do wykonania użyłam: Toho 11/o Silver-Lined Gray Toho 15/o Silver-Lined Rosaline Kryształ Swarovki Rivoli Crystal AB 12 mm B roszka dla mojej mamy: Do wykonania użyłam m.in.: Toho 11/o Metallic Amethyst Gun Toho 15/o Permanent Finish-Galvanize Rose Gold SuperDuo Matte Metallic Iris Lt/ Gold Kryształ Swarovski Rivoli 12 mm Crystal K olczyki, które noszę w uszach (na sztyftach): Do wykonania użyłam: Toho  15/o Permanent Finish-Galvanize R...

Broszka z SuperDuo

Obraz
Niestety rozłożyła mnie straszna grypa. Dopiero dziś usiadłam na chwilkę do komputera aby umieścić choć jeden post i pracę na konkurs. Udało mi się wykonać broszkę w kształcie gwiazdki. Kolorystyka złoto-czarna. Wykonałam ją z kryształu Swarovski-ego 18 mm oplecionego między innnymi moimi ukochanymi SuperDuo. Tym razem w kolorze Topaz. Motywem  do wykonania broszki była prośba koleżanki o wykonanie broszki inspirowanej ośmioramienną gwiazdą - koniecznie musiało być osiem ramion. Po zakończeniu broszka tak mi się spodobała, że postanowiłam ją Wam pokazać. Jednocześnie jakoś tak skojarzyła mi się z tematyką konkursu w Kreatywnym Kufrze - pracę zgłosiłam, choć temat jest dość ciężki - gotyk. Moja "gwiazda" skojarzyła mi się z gotykiem poprzez kształt oraz kolorystykę. Przepych złota i czerń a wszystko zamknięte w geometrycznym kształcie.....a się rozpisałam.....

Wiosenny lariat

Obraz
Pamiętacie, kiedy opublikowałam post: "Agatowy wisior" pisałam, że zamierzałam go zawiesić na szydełkowo-koralikowym sznurze jednak zdecydowałam się tego nie robić i powstał drugi naszyjnik. Zabrał mi on bardzo dużo czasu i pracy...i pożarł mnóstwo koralików. Myślę jednak, że było warto przysiedzieć. Inspiracją do wykończenia sznura była wiosenna aura - na dworze szaro a kalendarzowa wiosna - na drzewach już dawno powinny się znajdować pąki i kolorowe kwiaty. Stąd kolorystyka i moje wykończenie: pąki i kwiaty w odcieniach szarości. Mój naszyjnik to lariat z dużą możliwością zmiany i wykorzystania. Wszystkie ozdoby naszyjnika są odpinane. Można uch użyć osobno i razem, oto kilka propozycji: - sam sznur koralikowo-szydełkowy - można zapiąć i nosić jako podwójną, krótką kolię - sznur zwinięty w krótką kolię z samym kwiatem dla ozdoby - sznur z ozdobnymi pąkami bez kwiata z pajotową opaską lub zawiązany na supeł - i wreszcie sam kwiat - to broszka. A to ...